Archives

You are currently browsing the archives for the Kluby piłkarskie category.

PostHeaderIcon Liga Włoska

We Włoszech od kilku lat z rzędu w walce o mistrzostwo liczy się bezapelacyjnie tylko jedna drużyna: Inter Mediolan. Ten czarno-niebieski klub deklasuje wszystkich rywali co roku, którzy chcą mu wejść w paradę i wykraść zwycięstwo w Serie A. Od 2006 roku zespół wygrał czterokrotnie ligę, a w sezonie 2009/2010 także się na to zapowiada. Inter stworzył sobie taki skład, że nikt nie jest w stanie im zagrozić. Raz na jakiś czas zdarza im się wpadka, jednak rywale mają z tym znacznie większy problem.

Największym rywalem drużyny, jest AC Milan. Zespół z tego samego miasta, rozgrywający nawet spotkania na tym samym stadionie: Giusseppe Meazza, przez AC Milan nazywany San Siro. Stadion ten jest bardzo imponujący jak na standardy Włoskie. Wyróżnia się tym, że może pomieścić 85 tysięcy ludzi, oraz jest pięciogwiazdkowym obiektem UEFA. We Włoszech tylko stadion AS Romy może poszczycić się takim osiągnięciem. Włosi są prawdziwymi kibicami, kochają swoje kluby i jeżdżą za nimi po całym kraju. Tak także jest w przypadku Interu, mają oni zagorzałych fanów. Tworzą oni, różnego rodzaju fankluby, itp. Wszystko po to, aby jak najliczniej dopingować swoją drużynę, oraz wieść prym w kraju. A przede wszystkim udowodnić rywalom, że są lepsi od nich nie tylko sportowo. Drużyna ma problem z wygraniem Ligi mistrzów, udało im się to ostatni raz w 1965 roku, kiedy to obronili tytuł wywalczony rok wcześniej. Jednak był to jeszcze Puchar Europy, więc nie zalicza się to do Ligi Mistrzów. W 2008 roku zatrudniony został bardzo znany i ceniony manager: Jose Mourinho.

Poprzednio prowadził Chelsea, a po chwilowym rozstaniu z piłką nożna przyszedł do Mediolanu, aby tym razem podbijać ligę włoską. Póki co wychodzi mu to znakomicie, dokonał dobrych transferów, jednak otwarci mówi, że chciałby powrócić do pracy w Anglii. Najlepiej jako następca Sir Alexa Fergusona w Manchesterze United. Ciekawe ile jeszcze Inter Mediolan będzie miał tak wielką przewagę nad rywalami we Włoszech, kibice chcieliby jak najdłużej.

PostHeaderIcon Dominacja w Lidze Hiszpańskiej

W hiszpańskiej piłce nożnej od kilkunastu lat cały czas przodują dwa kluby. Dwie piłkarskie potęgi. Jedną z nich jest Real Madryt, drugą FC Barcelona. Real Madryt jest klubem założonym w 1902 roku, od samego początku zespół ten święcił wielkie sukcesy. Do takich można zaliczyć z całą pewnością zdobycie 31-krotnie mistrzostwa Hiszpanii, oraz wywalczenie dziewięciokrotnie Ligi Mistrzów i Pucharu Europy.

Takim osiągnięciem nie może się popisać, żaden inny klub w Europie. Real Madryt jest znany z wielkich osobistości grających tam, piłkarze tacy jak: David Beckham, Zinedine Zidane, Luis Figo, Raul, Cristiano Ronaldo, Kaka. Tam grali, bądź grają, Real wydaje niebotyczne sumy na piłkarzy. Jest to za sprawą prezesa Florentino Pereza, który właśnie sprawuje swój urząd po raz drugi w tej drużynie. Najpierw był w drużynie w latach: 2001-2006, a teraz od 2009 roku. Osoba bardzo popularna w Hiszpanii, na pewno dlatego, że dotrzymuje swoich obietnic. Za każdym razem obiecywał spektakularnych transferów i takich dokonywał. Za pierwszej kadencji do klubu sprowadził takie gwiazdy jak : Beckham, Zidane, Figo. Za drugi Cristiano Ronaldo, Kaka, Benzema. Są to zawodnicy oczywiście z czołówek list światowych. Te nazwiska zna każdy fanatyk piłki nożnej, a nawet ludzie którzy tym sportem się nie interesują. To dzięki Perezowi Real Madryt może nosić przydomek Galaktyczni. Barwy zespołu to biel i czerń. Stadionem na którym występuje jest pięciogwiazdkowy obiekt UEFA: Santiago Bernabeu. Real tylu krotnie wygrywał Ligę Mistrzów jednak ostatni raz dokonał tego w 2001 roku, jest to bardzo dawno. Przez okres od tamtego czasu nie może tego dokonać.

Zawsze na ich drodze staje za silny rywal. W ostatnim roku zostali także pokonani w lidze hiszpańskiej, przez zespół największego rywala: FC Barcelony. Drużyny te co roku rywalizują o prym w Hiszpanii. Dawniej wychodziło to lepiej Realowi, ale obecnie jest on deklasowany przez Barcelonę. W tym roku zapowiada się ciekawa rywalizacja, po takiej ilości transferów do Realu.

PostHeaderIcon FC Barcelona

Zwycięzca ostatniej edycji europejskiej Ligi Mistrzów to hiszpański zespół FC Barcelona. Należy on obecnie do światowej czołówki, zawsze zespół ten liczył się na arenie przynajmniej narodowej, a nie jednokrotnie pokazywał, że potrafi także wygrywać poza terenem swojego kraju. FC Barcelona to zespół utworzony w 1899 roku, jego obecnym trenerem jest Josep Guardiola. Młody trener, lecz potrafiący znakomicie dysponować tak ogromnym zespołem. Udaje mu się to póki co znakomicie. Jego poprzednikiem był Frank Rijkard. FC Barcelona największe sukcesy odniosła w sezonie 2008/09. Zdobyła wówczas sześć różnych tytułów. Wiele innych klubów może zazdrościć takiego osiągnięcia. Barcelona wygrała wówczas: Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii, Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata. Barwy zespołu są granatowo-czerwone. Takiego samego koloru są także stroje domowe FC Barcelony. Na półmetku sezonu 2009/10 drużyna z Katalonii jest na pierwszym miejscu w lidze hiszpańskiej – La Liga. Pokonała także największego rywala, mianowicie Real Madryt 1:0. Po fantastycznej bramce Zlatana Ibrahimovica. FC Barcelona została uznana przez wszystkie możliwe gazety sportowe najlepszą drużyną ubiegłego roku. Wygrała wszystkie plebiscyty, a jej zawodnik, młodziutki Argentyńczyk: Leo Messi został wybrany najlepszym zawodnikiem świata w roku 2009. FC Barcelona swoje wszystkie mecze w domu gra na stadionie Camp Nou. Jest to ogromny stadion, spełnia on wszystkie wymogi UEFA, oraz FIFA do rozgrywania meczy na najwyższym poziomie. Mieści się na nim jednocześnie 98 tysięcy ludzi. Tyle jest w stanie pomieścić na trybunach. Jest to ogromny wynik, godny pozazdroszczenia innym drużynom, które rozgrywają swoje mecze na mniejszych obiektach. Jest to największy obiekt sportowy w Europie i jeden z największych stadionów na świecie. Stadion ten ma być w przyszłości jeszcze powiększony. Gościł na nim jeden z niezapomnianych finałów Ligi Mistrzów. FC Barcelona to z całą pewnością potęga piłki nożnej w Europie.

PostHeaderIcon Manchester United

Manchester United jest angielskim klubem piłkarskim. Mieści się on w Manchesterze, największym przeciwnikiem jest rywal zza miedzy, czyli Manchester City. Właścicielami Manchesteru United jest rodzina amerykańskich biznesmenów: Glazerów. Jest to największy klub piłkarski w Anglii. Rok utworzenia zespołu datuje się na 1878 rok, pod nazwą Newton Heath L&YR. Klub dawniej miał barwy zielono-złote.

Jednak gdy nazwa zmieniła się na Man United barwy to kolory czerwony, biały oraz czarny. Drużyna ta nosi przydomek: „The Red Devils” , czyli w naszym języku „Czerwone Diabły”. Zespół posiada znakomitego managera jakim jest Sir Alex Ferguson. Piastuje on to stanowisko już od 1986 roku, czyli 24 lata. Jest to szmat czasu w piłce nożnej. Patrząc na to, że niektóre zespoły w tym czasie miały po kilkudziesięciu trenerów, a on nadal jest z zespołem i znakomicie sobie radzi. Wniósł go na krajowe salony, oraz także odnosił sukcesy na arenie międzynarodowej. Wygrywał najbardziej prestiżowy puchar w Europie wśród klubów piłkarskich dwukrotnie. Jest to Liga Mistrzów. Zdobył ją po raz pierwszy w 1999 roku, a następnie czyn ten powtórzył w 2008 r. Drużyna wykreowała wielu znanych i uznanych piłkarzy. Kupowała także piłkarzy, którzy później okazywali się znakomitymi zawodnikami. Mowa tu o takich piłkarzach jak Rio Ferdinand, Wayne Rooney, czy ostatnio sprzedany za rekordową sumę pieniędzy 80 milionów funtów do Realu Madryt: Cristiano Ronaldo. Wyszukiwanie młodych utalentowanych piłkarzy, sprowadzanie ich do klubu, a potem sprzedawanie to część biznesu. Pieniądze sprawiają obecnie bardzo duży procent udziałów w piłce nożnej. Wracając do drużyny, Manchester United kilkukrotnie wygrywał ligę angielską. Miało to miejsce już osiemnastokrotne, a obecnie od trzech lat zespół broni tytułu. Wiele zespołów co roku mierzy się z nimi o zwycięstwo na krajowym podwórku. Jednak znakomita ręka Alexa Fergusona, od trzech lat z rzędu nie pozwala im na objęcie tronu mistrzów. Manchester United jest znakomitą drużyną i taką z całą pewnością pozostanie.

Adamek w drodze na szczyt
Tomasz,,Góral’’ Adamek, to obecnie najbardziej znany polski bokser. Po przejściu z wagi junior ciężkiej do kategorii królewskiej, zaczyna wspinaczkę na szczyt właśnie w wadze ciężkiej. Szumnie zapowiada zdobycie tytułu mistrzowskiego i pokonanie największych sław boksu, z braćmi Kliczko na czele. Czy mu się uda? Zastanówmy się przez chwilę nad szansami boksera z Gilowic. Przez długie lata Polacy żyli nadzieją, że Andrzej Gołota nazywany szumnie,,wielką nadzieją białych’’ spełni te oczekiwania. Niestety nigdy tak się nie stało. Andrew mimo niewątpliwie wysokich umiejętności technicznych nie miał jednej cechy, która charakteryzuje największych mistrzów. Brakowało mu mentalności zwycięzcy. Nawet, gdy miał ogromną przewagę, nie wytrzymywał psychicznie i przegrywał w niezrozumiałych okolicznościach. Wszyscy pamiętamy jak nokautował go w pierwszej rundzie Brewster czy jak uderzał rywali poniżej pasa. Czasem jeszcze swoje dokładali sędziowie jak podczas walki z Johnem Ruizem. Jednym słowem pas mistrzowski nie był mu pisany. Teraz nasze nadzieje rozbudził z kolei Tomasz Adamek. To zawodnik całkiem innego typu. O odmiennej mentalności i stylu walki. Zmiana kategorii wagowej była chyba dobrą decyzją. Wcześniej przed każdą walką musiał na siłę zrzucać wagę. To nie była komfortowa sytuacja. Nie gwarantowała mu spokoju i pewności siebie. Był to najważniejszy powód jego jedynej jak dotychczas porażki z Chadem Dawsonem. Osłabienie spowodowane zbijaniem wagi nie pozwoliło mu pokazać pełni swoich umiejętności w ringu. Teraz taki problem już nie występuje. Największym atutem Tomka jest bez wątpienia szybkość oraz znakomite ciosy proste. Ma też coś, z czym trzeba się urodzić, a mianowicie znakomitą intuicję w ringu. Tego nie da się wytrenować, jedni to maja a inni po prostu nie. Ponadto jego atutem jest spora odporność na ciosy i umiejętne schodzenie z linii ataku przeciwnika. Karierę w wadze ciężkiej rozpoczął od mocnego uderzenia. W piątej rundzie znokautował Andrzeja Gołotę. Wszyscy narzekali, że rywal był nie przygotowany do walki i dopatrywali się drugiego dnia. Taka typowa polska mentalność. Niemniej wynik poszedł w świat. Potem przyszła konfrontacja z Estradą w lutym 2010 roku. Polak był zdecydowanie lepszym pięściarzem, przez cały pojedynek kontrolował przebieg wydarzeń w ringu i zasłużenie wygrał na punkty. Teraz czeka go walka z Arreolą. Zwycięstwo ma otworzyć mu drogę do walki o pas prestiżowej federacji. Oby tak się stało, bo Polska już tyle lat czeka na Mistrza Świata w wadze ciężkiej.