Archives

You are currently browsing the archives for the Rozgrywki category.

PostHeaderIcon Faworyci Mundialu w RPA

Poprzedni Mundial rozegrany w Niemczech był do bólu przewidywalny. Faworyci zgodnie wygrywali, a firmy bukmacherskie liczyły straty. Jedyną niespodzianką było wczesne odpadnięcie Brazylii. Jednak ten, kto widział ich postawę w poprzednich meczach nie mógł być zdziwiony. Podstarzałe gwiazdki dosłownie człapały po boisku. Francuzi zagrali ambitnie i to w zupełności wystarczyło.

Ostatecznie jednak w finale nie dali radu Włochom. Teraz Azzurri wcale nie jadą do RPA w roli faworytów. Szkielet drużyny podczas Euro 2008 rozsypał się. Tamten turniej wykreował nowych faworytów i potencjalne gwiazdy MŚ 2010. Przyjrzyjmy się głównym kandydatom do złota w RPA. Na pierwszy ogień Europa. Dobra gra w eliminacjach, doświadczeni piłkarze, świetny trener i żądza rewanżu za nieudane eliminacje ME 2008. Anglicy bez wątpienia będą się liczyć. Tacy zawodnicy jak Gerrard czy Rooney w pełni dojrzeli do wielkich wyzwań, jakim bez wątpienia są, MŚ. Stać ich spokojnie na półfinał. Hiszpania, mistrz europy 2008 również jest zaliczana do ścisłego grona ekip, które będą rozdawać w Afryce karty. Znakomicie zbilansowana drużyna z fantastyczną parą środkowych pomocników Xavi, Iniesta jest w stanie wygrać z każdym, Jeśli w dobrej formie będą snajperzy Villa i Torres, to ekipa z południa Europy może nie znaleźć pogromcy i potwierdzić swoją pozycję w futbolu.

Tradycyjnie już nie można zapominać o dwóch ekipach z Ameryki Południowej. Na tą chwilę większe szanse daje się ekipie prowadzonej przez Dungę. Powód jest bardzo prozaiczny, gra Argentyńczyków w eliminacjach była tragiczna i awans w dużej mierze zawdzięczają szczęściu. Należy pamiętać jednak, że takie turnieje rządzą się swoimi prawami. To całkiem inna bajka niż kwalifikacje. A potencjał Argentyna ma ogromny. Siła ognia robi ogromne wrażenie. Tacy zawodnicy jak Carlos Tevez. Lucho Gonzales czy zwłaszcza Leo Messi są w stanie rozmontować każdą defensywę świata. Niech nikogo, więc nie zdziwi udział podopiecznych Maratony w decydującej rozgrywce. Brazylijczycy, o których wspominałem już powyżej oprócz argumentów sportowych, wierzą w przesąd, który sprawdza się od wielu lat. Jeśli, MŚ odbywaly się poza Europą to najcześciej oni nie mieli sobie równych. Oczywiście popierają tą tezę swoim potencjałem ludzkim. Kaka, Pato, Maicon czy Daniel Alves znaleźliby sobie miejsce w każdej drużynie świata. Wymieniając faworytów nie wolno zapomnieć też o ekipie Niemiec. Nasi zachodni sąsiedzi nie grają może pięknie, ale do bólu skutecznie. Tak po krótce wygląda analiza szans faworytów podczas MŚ w RPA.

PostHeaderIcon Stadiony

Stadiony piłkarskie w Europie. Piłka nożna to sport niezwykle popularny, ludzie bardzo chcą oglądać najlepsze zespoły na żywo. Dlatego stadiony największych potęg piłkarskich są tak duże. Stadiony w Europie nie są być może największe, ale są najbezpieczniejsze, oraz najładniejsze. Gusta są różne, ale tutaj można stwierdzić, że każdy znajdzie jakiś stadion który mu się spodoba. W XXI wieku stadion piłkarski to nie tylko murawa do rozgrywania meczów, oraz krzesełka dla kibiców.

To także cały kompleks sportowy. Mieszczą tam się siłownie, szatnie, sklep, w niektórych są baseny, muzea klubowe. To wszystko powoduje, że są pieniądze na utrzymanie takich kolosów, nawet w czasie gdy zespół nie gra. W wakacje na stadiony uczęszcza ogrom fanów, którzy są z innych krajów i chcą sobie zrobić zdjęcie na stadionie, oraz go pozwiedzać. Są to niesamowite przeżycia z całą pewnością, a jeszcze większe być na meczu takiego Interu Mediolan, czy Realu Madryt. Stadiony w Europie są podzielone według skali UEFA. Skala ta jest w zakresie od 1 do 5. Najlepsze stadiony to te 5 gwiazdkowe. W Europie takowych jest dwadzieścia siedem. Zbyt dużo może to nie jest, ale nie we wszystkich ligach musi być wymagana, aż taka jakość obiektu. W Polsce oczywiście takiego stadionu nie ma. Z tych bardzo znanych można wymienić: Old Trafford – Stadion Manchesteru United, Camp Nou – FC Barcelona, Stade de France – Red Star Paris, Stadio Olimpico -  AS Roma, San Siro – AC Milan. Na tych wszystkich stadionach mogą odbywać się finały Ligi Mistrzów, oraz Pucharu Europy. Wycieczki na stadiony są organizowane przez biura podróży. Wynajmowany jest wtedy przewodnik, który opowiada historię zespołu, oraz samego obiektu.

Piłka nożna ma zwariowanych kibiców, nawet takich którzy chodzą na mecze, tylko po to aby oglądać stadion, a nie dopingować drużynę. Każdy zespół mający taki stadion może się nie martwić o to, że kiedyś zabraknie na nim miejsc dla kibiców. Na najciekawsze mecze oczywiście jest więcej kibiców chętnych, niż dostępnych biletów, ale to tylko wyjątki.

PostHeaderIcon Mistrzostwa świata

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej to największa impreza dotycząca piłki nożnej na świecie. Nic z nią się nie równa. Na okres miesiąca, bo tyle trwa mundial zjeżdżają się 32 reprezentacje do jednego kraju, aby zagrać ten turniej. Reprezentacje są wcześniej wyłaniane, przez okres 1,5 roku drogą eliminacji. W których startuje ponad 200 krajów.

Drużyny te są podzielone według położenia na kontynentach, oraz na grupy, które wcześniej rozlosowano. W kwalifikacjach udział biorą zespoły z jednej grupy, grając każdy z każdym. Zwycięzca automatycznie awansuje na mistrzostwa, a drużyny z drugich miejsc grają między sobą baraże. Są to dwumecze, czyli mecz w domu i na wyjeździe. Wcześniej pary się losuje, tak aby było sprawiedliwie i każdy miał szansę na wygraną. Drużyna która wygra baraż kwalifikuje się na turniej, a przegrana niestety odpada i zostaje z niczym. Jest o więc mecz o wszystko, można wszystko wygrać, a zarazem stracić. Dobrze jednak zawczasu powalczyć o wygraną w swojej grupie kwalifikacyjnej. Wtedy, jak wcześniej już wcześniej napisałem, awans jest automatyczny. Kwalifikuje się tylko jedna drużyna z grupy, ponieważ w samej Europie jest 8 grup eliminacyjnych, a są także inne kontynenty. Przykładowo w Ameryce południowej jest jedna grupa, która liczy aż 10 drużyn i dalej awansuje 4. Musi być sprawiedliwość, aby z każdego zakątka ziemi na mistrzostwach był jakiś zespół, a nie przykładowo wszystkie z Europy. Po eliminacjach zespoły są przydzielone do koszyków według rankingu FIFA i rozlosowane są grupy na turniej. Tutaj nie ma już żadnych ulg, albo różnic kontynentów. Każdy może zagrać z każdym. Grup jest 8, po cztery zespoły każda. Mecz każdy z każdym i awans mogą sobie zapewnić dwie czołowe drużyny, reszta żegna się z turniejem. Potem odpowiednio 1/8, ćwierćfinały, półfinały i finał dzieli najlepszą drużynę od zostania mistrzem świata. A więc po podliczeniu, trzeba zachować równą formę, przez siedem kolejnych meczów na mistrzostwach świata, każde potknięcie może zostać natychmiastowo wykorzystane.

Adamek w drodze na szczyt
Tomasz,,Góral’’ Adamek, to obecnie najbardziej znany polski bokser. Po przejściu z wagi junior ciężkiej do kategorii królewskiej, zaczyna wspinaczkę na szczyt właśnie w wadze ciężkiej. Szumnie zapowiada zdobycie tytułu mistrzowskiego i pokonanie największych sław boksu, z braćmi Kliczko na czele. Czy mu się uda? Zastanówmy się przez chwilę nad szansami boksera z Gilowic. Przez długie lata Polacy żyli nadzieją, że Andrzej Gołota nazywany szumnie,,wielką nadzieją białych’’ spełni te oczekiwania. Niestety nigdy tak się nie stało. Andrew mimo niewątpliwie wysokich umiejętności technicznych nie miał jednej cechy, która charakteryzuje największych mistrzów. Brakowało mu mentalności zwycięzcy. Nawet, gdy miał ogromną przewagę, nie wytrzymywał psychicznie i przegrywał w niezrozumiałych okolicznościach. Wszyscy pamiętamy jak nokautował go w pierwszej rundzie Brewster czy jak uderzał rywali poniżej pasa. Czasem jeszcze swoje dokładali sędziowie jak podczas walki z Johnem Ruizem. Jednym słowem pas mistrzowski nie był mu pisany. Teraz nasze nadzieje rozbudził z kolei Tomasz Adamek. To zawodnik całkiem innego typu. O odmiennej mentalności i stylu walki. Zmiana kategorii wagowej była chyba dobrą decyzją. Wcześniej przed każdą walką musiał na siłę zrzucać wagę. To nie była komfortowa sytuacja. Nie gwarantowała mu spokoju i pewności siebie. Był to najważniejszy powód jego jedynej jak dotychczas porażki z Chadem Dawsonem. Osłabienie spowodowane zbijaniem wagi nie pozwoliło mu pokazać pełni swoich umiejętności w ringu. Teraz taki problem już nie występuje. Największym atutem Tomka jest bez wątpienia szybkość oraz znakomite ciosy proste. Ma też coś, z czym trzeba się urodzić, a mianowicie znakomitą intuicję w ringu. Tego nie da się wytrenować, jedni to maja a inni po prostu nie. Ponadto jego atutem jest spora odporność na ciosy i umiejętne schodzenie z linii ataku przeciwnika. Karierę w wadze ciężkiej rozpoczął od mocnego uderzenia. W piątej rundzie znokautował Andrzeja Gołotę. Wszyscy narzekali, że rywal był nie przygotowany do walki i dopatrywali się drugiego dnia. Taka typowa polska mentalność. Niemniej wynik poszedł w świat. Potem przyszła konfrontacja z Estradą w lutym 2010 roku. Polak był zdecydowanie lepszym pięściarzem, przez cały pojedynek kontrolował przebieg wydarzeń w ringu i zasłużenie wygrał na punkty. Teraz czeka go walka z Arreolą. Zwycięstwo ma otworzyć mu drogę do walki o pas prestiżowej federacji. Oby tak się stało, bo Polska już tyle lat czeka na Mistrza Świata w wadze ciężkiej.